Relacja z Wiosennego Seminarium dla Średniej Generacji Mniejszości Niemieckiej 2019

W trakcie tegorocznego Wiosennego Seminarium dla Średniej Generacji Mniejszości Niemieckiej, które zostało zorganizowane przez Edytę Gładkowską – reprezentantkę Landmannschaft Ostpreußen w Olsztynie, uczestnicy ponownie zwiedzili liczne dwory w regionie.

Podczas zwiedzania można było zobaczyć zaniedbane obiekty oraz odrestaurowane perełki. Spotkanie, które odbyło się w pierwszy weekend kwietnia, skupiało się na szkoleniu poświęconemu stowarzyszeniom mniejszości niemieckiej jako organizacjom pozarządowym (NGO) oraz prezentacji twórczości architekta krajobrazu Johanna Larassa.

Było to już piąte wiosenne seminarium. Grupą docelową jest średnia generacja w wieku od 25 do 65 lat. Z jednej strony wspierana jest w ten sposób integracja i szkolenie uczestników. Z drugiej prezentowane są dwory i pałace jako dziedzictwo kulturowe poszczególnych części regionu południowych Prus Wschodnich.

Uczestnicy Wiosennego Seminarium w Karnitach.

Do takich pałaców w Prusach Górnych w powiecie ostródzkim należą Karnity, gdzie odbyło się seminarium. Obecna budowla pochodzi z XIX wieku i mieści się w niej hotel. Podczas prac renowacyjnych odkryto lodownię, w której w słomie przechowywano bloki lodu, dzięki którym latem można było chłodzić produkty żywnościowe. O rozległości terenu przypałacowego i o jego malowniczym położeniu nad prawie okrągłym jeziorem Kocioł uczestnicy mogli się przekonać podczas zwiedzania z przewodniczącym Związku Stowarzyszeń Niemieckich Warmii i Mazur Henrykiem Hoch, który oprowadza także grupy turystyczne po Karnitach.

Lodownia w Karnitach.

Pierwszego dnia seminarium pan Henryk Hoch wygłosił także referat o przyszłości mniejszości niemieckiej, po którym wywiązała się dyskusja przede wszystkim na temat pracy z młodzieżą. Podstawy organizacyjne i prawne dla takich pomysłów przedstawiła Anna Czajkowska ze Stowarzyszenia Mniejszości Niemieckiej „Jodły” w Ostródzie, która zajmuje się rolą organizacji pozarządowych. Pokazała uczestnikom seminarium czym jest NGO, jaką rolę pełni w stowarzyszeniach i jak się finansuje. Nowo zdobytą wiedzę członkowie średniej generacji wykorzystali podczas pracy w grupach nad tworzeniem projektów, które przydadzą im się w życiu codziennym. Podczas zasłużonego odpoczynku Edyta Gładkowska zaprezentowała dwory i pałace, które były w programie niedzielnego objazdu.

Praca w grupach.

Kolejny dzień nie rozpoczął się od razu objazdem ale referatem dotyczącym jednego z najważniejszych architektów krajobrazu Prus Wschodnich w XIX wieku. Pochodzący z Bydgoszczy Johann Larass zaprojektował ponad 400 większych i mniejszych parków podczas swojej 40-letniej pracy zawodowej. O jego twórczym podejściu do krajobrazu oraz skrupulatnym sposobie pracy przy tworzeniu projektów i ich realizacji opowiedziała dr Marta Akińcza z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego. Uczestnicy mogli się przekonać o mocy wizji Johanna Larass w parku należącym niegdyś do majątku rodziny von Rose w Dylewie na stokach Wzgórz Dylewskich na południe od Ostródy. Pomimo 70 lat zaniedbań odwiedzający mogą nadal zrozumieć fantazyjne pomysły w kształtowaniu krajobrazu. Przez ciemności jednego z tuneli pod drogą dojazdową do majątku docierają do światła drugiej części parku ze stawem.

Dylewo

Dylewo

Z samego dworu nie pozostało wiele, budynek został zniszczony pod koniec II Wojny Światowej. Zupełnym przeciwieństwem jest pałac w Pacółtowie, który jest w świetnym stanie oraz może się poszczycić luksusowymi wnętrzami. Inwestorzy stworzyli tutaj hotel oraz przestronny teren jeździecki.

Pacółtowo

Podobnie wykorzystany, choć nieco w innej skali, jest dwór w Kraplewie. Obecni właściciele stworzyli tu pensjonat, w którym między innym klatka schodowa oraz sala konferencyjna wyraźnie przypominają dawną świetność obiektu. Natomiast dwór w Szyldaku może tylko pomarzyć o takim użytkowaniu ale nawet w obecnym stanie parku i budynku można rozpoznać jak ten dworek wyglądał w czasach swojej świetności.

Kraplewo; Widok na park.
Dwór w Szyldaku.

Punktem kulminacyjnym objazdu było zwiedzanie pięknie odrestaurowanego dworu w Warlitach, w którym obecnie funkcjonuje hotel. Właściciele zatroszczyli się także o park zaprojektowany przez Larassa i dzięki pomocy pani dr Marty Akińczy przywrócili go do życia. Wszyscy zaangażowani wykazali także niezmierną miłość do szczegółów, która wyróżniała też Larassa. W ten oto sposób powstał udany zespół budynku i parku, który mógł być zgodny z wizją pierwotnych właścicieli z XIX wieku.

Pałac i park w Warlitach.

Na koniec uczestnicy podziękowali Edycie Gładkowskiej za organizację seminarium, a Landsmannschaft Ostpreußen za finansowanie projektu.

Tekst: Uwe Hahnkamp

Tłumaczenie: Edyta Gładkowska